10 zaskakujących „mobilnych” faktów

Nikogo nie trzeba przekonywać jak wielką rolę odgrywa telefon komórkowy w życiu każdego z nas. Na jego ekran spoglądamy nawet 240 razy dziennie. Oto 10 faktów, których mogliście dotąd nie wiedzieć o smartfonach i mobile’u.

Uznawany przez wielu za najważniejszy wynalazek XX wieku, telefon komórkowy jest niezbędnym urządzeniem codziennego użytku. Aż 60 proc. Polaków porzuciło już tradycyjne komórki na rzecz ich „inteligentnych” odpowiedników. Globalnie liczba smartfonów wynosi obecnie 2,6 miliarda, ale zdaniem ekspertów, do 2020 roku osiągnie 6,1 miliarda. Dużo? To nie jedyny fakt, który może was zaskoczyć.

1. Motorola pionierem rynku
Pierwszym telefonem komórkowym w historii, wynalezionym przez Martina Coppera, była Motorola Dyna TAC 8000X. Niestety urządzenie miało spore ograniczenia – pamięć telefonu obejmowała tylko 30 kontaktów, a użytkownik nie mógł rozmawiać za jego pomocą dłużej niż 30 minut. Nie bez znaczenia była również jego waga – ok. 1,1 kg. Kosztował – bagatela – aż 3999 dolarów!

2. 43 lata rozmów przez komórkę
Pierwszą rozmowę przez telefon komórkowy odbył Martin Copper z Motoroli z doktorem Joelem S. Engel z firmy Bell Labs. Historyczna rozmowa miała miejsca 3 kwietnia 1973 roku. Panowie testowali wspomniany wcześniej model Motorola Dyna TAC 8000X.

3. IBM i pierwszy smartfon
O ile Motorola wyprodukowała pierwszy telefon komórkowy, o tyle pierwszy smartfon 16 sierpnia 1994 wypuściła na rynek firma IBM. Przed premierą nadano mu roboczą nazwę „Osobisty Komunikator Szymona” (Simon Personal Communicator). Komercyjny telefon z ekranem dotykowym posiadał takie funkcje takie jak kalendarz, kalkulator, książkę adresową i notatnik.

4. 65 proc. użytkowników smartfonów nie ściąga aplikacji
Rosnąca liczba smartfonów – obecnie ich liczbę szacuje się na 2,6 miliarda – niekoniecznie oznacza dobrą wiadomość dla twórców mobilnych aplikacji. Jak podaje Comscore, zaledwie 35 proc. użytkowników inteligentnych telefonów pobiera w ciągu miesiąca aplikację na smartfona.


5. iOS króluje, Android rządzi
iPhone może być niekwestionowanym „królem smartfonów”, jednak to system operacyjny Android rządzi niepodzielnie mobilnym królestwem. Według danych ComScore, Android miażdży konkurencję prawie 83 proc. udziałem w rynku. Dla systemu iOS firmy Apple zostaje tylko kilkanaście procent.

6. Wodoodporne telefony w Japonii
Niemal 90 proc. telefonów komórkowych w Japonii jest wodoodpornych. W obliczu tego faktu, używanie przez Japończyków komórek pod prysznicem nie wydaje się już tak zaskakujące.

7. Magia sprzedaży Apple
Firma Apple sprzedała 37,04 mln iPhone’y w 2012 roku w ciągu zaledwie 14 tygodni – oznaczało to ni mniej ni więcej sprzedaż 262 smartfonów na minutę. Przychody firmy osiągnęły w czwartym kwartale 2012 roku pułap 54,4 mld dolarów, co przełożyło się na zysk 13 mld dolarów.

8. Mobile służy sprzedaży
91 proc. dorosłych posiadaczy telefonu komórkowego zawsze trzyma smartfona w zasięgu ręki. Według danych Google ponad połowa lokalnych wyszukiwań mobilnych prowadzi do sprzedaży. Nic dziwnego, że mobile stanowi jeden z najgorętszych kierunków w biznesie – to działa!

9. 15 milionów dolarów za iPhone5
Wydaje się wam, że smartfony ze słynnym logiem jabłka dużo kosztują? Najdroższy wyprodukowany iPhone5 (i jednocześnie najdroższy telefon w ogóle) kosztował 15,3 miliona dolarów. A wszystko dlatego, że jego obudowa była pokryta w całości 26-karatowym czarnymi diamentami. Właścicielem oszałamiającego cacka został biznesmen z Hongkongu.

10. 201 tys. dolarów rachunku za telefon
Nikt nie lubi płacić wysokich rachunków za telefon, jednak pewna mieszkanka południowej Florydy pobiła prawdziwy rekord – otrzymała rachunek na kwotę 201 tys. dolarów! Wszystkiemu winny okazał się jej głuchoniemy brat. Mężczyzna zwykle komunikował się z rodziną za pośrednictwem wiadomości tekstowych, co nie było problemem, gdy przebywał w kraju i korzystał ze standardowej transmisji danych. Imponujący rachunek okazał się pamiątką z wycieczki do Kanady w trakcie której wysłał ponad 2000 wiadomości tekstowych oraz pobrał filmiki z internetu w cenie 2000 dolarów za wideo.
Trwa ładowanie komentarzy...